Mjr Jacobus L. van Eyssen; 1918- 1999

Jacobus Lodewikus „Jack” van Eyssen (DFC) urodził się 25 marca 1918 roku. Wstąpił do  Południowoafrykańskich Siłąch Powietrzych (SAAF) w czerwcu 1936r, służbę rozpoczął jako kadet w Transvaal Air Training Squadron gdzie łączył studia inżynierskie z popołudniową nauką pilotażu. „Skrzydełka”  pilota uzyskał 25 października 1938r 10 października 1939r otrzymał powołanie do służby z jednoczesnym odroczeniem do czasu ukończenia studiów, które miało miejsce w 1940r. 3 grudnia 1940r. Wkrótce po ukończeniu studiów  i uzyskaniu dyplomu inżyniera J.L. van Eyssen został powołany na szkolenie lotnicze do Zwartkops Air Station z jednoczesną promocją na podporucznika- 2/Lt. Już kilka tygodni później, 14 stycznia 1941r, zostaje awansowany na porucznika- Lt. Od 12 grudnia 1940r rozpoczyna służbę instruktora pilota w kilku różnych szkołach lotniczych. 10 października 1942 otrzymuje promocję na stopień kapitana- Capt. Po uzyskaniu powołania do 31 Dywizjonu Bombowego, 31 maja 1944r rozpoczyna szkolenie na samolotach B-24 Liberator w 1675 H.C.U. Lydda, Palestyna. Czerwiec jest dla dywizjonu i lotników miesiącem intensywnych lotów treningowych, 16 czerwca 31 dywizjon zostaję przeniesiony do bazy Celone nieopodal miejscowości Foggia we Włoszech.  Pierwszą operację bojową, bombardowanie portu Fiume, „Jack” van Eyssen wraz ze swoją załogą odbyli miesiąc później 19 lipca 1944r. Kolejnymi ośmioma celami wypraw były rumuńskie rafinerie, włoskie porty, linie kolejowe na Węgrzech oraz akcja minowania Dunaju w ramach operacji „Gardening”.  14 sierpnia 1944r Capt. van Eyssen wraz ze swoją załogą został wyznaczony do lotu ze zrzutem zaopatrzenia dla walczącej Warszawy. Obciążony 2 tonami broni, amunicji, lekarstw i mundurów Liberator KG939 „A” wystartował z bazy w Celone około godz. 19.30 i ruszył w 1750 km. podróż do Warszawy. Płonącą stolicę widać było już z odległości ok. 100km, co ułatwaiło nawigację na ostatnim etapie trasy. Pilot nadleciał nad Warszawę od wschodu na wysokości ok. 500m z prędkością 0k. 300 km/h. Nad miastem oświetlony reflektorami przeciwlotniczymi samolot dostał się pod ogień przeciwlotniczy tak niemiecki jak i rosyjski. Wielokrotnie trafiona maszyna z płonącymi trzema silnikami nie dawała szans na powrót do Włoch. Na pokładzie zginęło dwóch strzelców, reszta załogi wyskoczyła ze spadochronami. Capt. van Eyssen opuściłą samolot jako ostatni na wysokości ok. 150m. Uratowanych 5 lotników żołnierze Armii Krajowej przeprowadzili na rosyjską stronę frontu. Po przesłuchaniach zostali odwiezieni do Moskwy skąd po kilku tygodniach przetransportowano ich do Teheranu gdzie zostali przekazani stronie brytyjskiej. 9 października 1944r J.L. van Eyssen dotarł do Pretorii na krótki odpoczynek. 13 stycznia 1945 J.L. van Eyssen powrócil do dywizjonu, został awansowany na stopień majora i objął dowództwo eskadry. W dniach 0d 2 lutego do 11 kwietnia 1945 brał udział w kolejnych 8 misjach bombowych i zrzutach zaopatrzenia dla partyzantki jugosłowiańskiej. Po zakończeniu wojny Mjr J.L. van Eyssen wraz ze swoją jednsotką powrócił do RPA gdzie został zdemobilizowany. Bywał częstym gościem w Polsce, wielokrotnie odwiedzał pomnik wybudowany na miejscu katastrofy swojego samolotu i śmierci 3 członków załogi. Zmarł 5 października 1999r.

 

J.L. van Eyssen przed samolotem Avro Tutor podczas szkolenia w TATS; 1936r.

Odznaczenie Mjr J.L. van Eyssena DFC; 1946

Powojenna mogiła na miejscu katastrofy B24J Liberator KG939 A